JAK RADZIĆ SOBIE Z TYM, NA CO NIE MAMY WPŁYWU? KILKA SŁÓW O REZYLIENCJI

Autor: Anna Piotrowska - psycholog, terapeuta ACW Empatia

 

Bywa, że nie mamy wpływu na wiele czynników i wydarzeń zewnętrznych, a ich ewentualny wpływ na nasze funkcjonowanie, w tym niepowodzenia, szacujemy jako ostateczny argument dla rezygnacji z podjęcia działania. Stres z tym związany przez długi czas nie pozwala powrócić do satysfakcjonującego poziomu funkcjonowania.

Od Ciebie jednak zależy w jakim stopniu ją opanujesz i nauczysz się z niej korzystać.

 

Rezyliencja (ang. resilience) to umiejętność dostosowywania się do zmiennych warunków i otoczenia. Mam tu na myśli łatwość w adaptowaniu się do nowej sytuacji bez rezygnacji z realizacji zamierzonego zadania. To także zdolność do odbudowania wytrwałości po porażce i odzyskiwania odporności mimo pojawiania się nieprzychylnych okoliczności.

 

Ważnymi komponentami rezyliencji są m.in.:

  • współczucie

  • uważność

  • wdzięczność

  • wiara w siebie

  • poczucie bliskości

  • odwaga.

 

Według badaczy rezyliencja nierozerwalnie wiąże się z trzema podstawowymi potrzebami:

  • bezpieczeństwa

  • satysfakcji

  • więzi.

 

Są to potrzeby, które w obecnej rzeczywistości dla wielu ludzi wydają się być zagrożone, nieosiągalne w mniejszym lub większym stopniu.

Możemy czuć się bezpiecznie wśród innych, czuć satysfakcję z pracy zespołowej i budować poczucie więzi z bliskimi i przyjaciółmi. Wszak traktując innych z szacunkiem i życzliwością, wydobywamy z nich to, co najlepsze. Szczególnie teraz, w sytuacji wymuszonej izolacji społecznej, konieczności zachowania dystansu, ograniczenia mobilności i aktywności w różnych sferach naszego życia.

 

Jak traktujesz samego/samą siebie?Czy jesteś tak samo dobrym kompanem dla siebie samego, jak dla swojego przyjaciela?Zwłaszcza w trudnych sytuacjach, jak ta, która nas wszystkich zastała, pandemia i związane z nią zagrożenia dla życia, zdrowia, sfery społecznej, ekonomicznej a także psychicznej.



Bądź dla siebie dobrym

Im większy masz na kogoś wpływ, tym większa odpowiedzialność, aby traktować tę osobę życzliwie.  Jak myślisz, co mogłoby się zmienić, gdybyś zaczął traktować siebie z troską i życzliwością?



Współczuj… sobie

Okazywanie współczucia obniża stres, otrzymywanie go z kolei wspomaga proces regeneracji zarówno fizycznej jak i psychicznej. Wyrażanie współczucia wobec samego siebie nie jest użalaniem się nad sobą.



Akceptacja! Tego Ci trzeba!

Akceptacja nie oznacza aprobaty stanu rzeczy albo poddania się niekomfortowej sytuacji.Wypieranie negatywnych uczuć nie pozwala w pełni zbadać i dostrzec tego, co się w nas dzieje, a co za tym idzie, trudnej nam się z nimi mierzyć w późniejszych etapach.



Bądź uważny/a

Bycie uważnym oznacza bycie obecnym w bieżącej chwili w przeciwieństwie do marzenia na jawie czy rozpamiętywania przeszłości. Uważność pomaga w odróżnianiu myśli od faktów. Dzięki temu możliwe jest wybranie jednej rzeczy z natłoku informacji i wrażeń i poświęcenie jej swojej uwagi, która, niezmącona, ma szansę dokładniej przetworzyć bieg wydarzeń.

 

Uodpornianie się to nieustający proces, który wymaga stałej praktyki, To szansa, aby nauczyć się w większym stopniu znaleźć pozytywne znaczenie w negatywnych okolicznościach, co skutecznie poprawia całościowy dobrostan psychiczny.

 

 

Rezyliencja – jak ukształtować fundament spokoju, siły i szczęścia. (2018). Rick Hanson i Forrest Hanson, wyd. GWP.